
Wiele osób myśli, że podróżowanie kamperem to spory wydatek, ale to mit! Wynajem takiego pojazdu, szczególnie gdy jedziemy w grupie 3-6 osób, wcale nie zrujnuje budżetu.
A resztę kosztów da się ogarnąć tak, żeby całość wyszła taniej niż standardowe wczasy w hotelu. Jak to zrobić w praktyce? Oto kilka luźnych podpowiedzi!
Paliwo to często największy pochłaniacz kasy w trasie. Ale wiesz co? Jadąc spokojniej, możesz sporo zaoszczędzić, zwłaszcza na dłuższych dystansach!
Na przykład:
Wykorzystaj fakt, że kampery są w pełni wyposażone i nie musisz wydawać fortuny na zbędne rzeczy. W naszych modelach masz łazienkę, ciepłą wodę, kuchnię z pełnym sprzętem, panele solarne czy przetwornicę prądu.
Chcesz ciąć koszty? Śpij na dziko zamiast na kempingu (korzystaj z aplikacji park4night). W wielu miastach są specjalne parkingi specjalnie przygotowane pod kampery gdzie można wykonać pełny serwis.
A jedzenie przygotowuj w pojeździe. To może dać nawet kilka tysięcy złotych w kieszeni!
Przed startem sprawdź ceny w zagranicznych sieciówkach jak Lidl, Aldi, Netto, Mercadona, Tommy, Konzum czy Plodine. Dzięki temu zdecydujesz, co opłaca się zabrać z Polski, a co kupić po drodze – bardzo często wychodzi taniej niż na miejscu. A dzięki karavaningu powinniśmy odkrywać i poznawać nowe. Nie zapomnij o wodzie butelkowanej, bo jej ceny w różnych krajach potrafią zaskoczyć!
Kraj docelowy mocno wpływa na całkowity budżet. Przed decyzją zerknij na ceny paliwa, winiet, kempingów, parkingów, biletów do atrakcji czy opłat za zwiedzanie.
Jeśli często ruszasz w drogę, zainwestuj w kartę ACSI. Kosztuje od 110 do 140 zł rocznie i daje mega zniżki na kempingi poza sezonem – nawet do 50% na prawie 3000 miejsc.
We Włoszech na przykład wysoki sezon startuje koło 15 lipca, więc wcześniej możesz złapać rabat.
W szczególności warto dokonywać rezerwacji wcześniej, bądź myśleć o świętach wielkanocnych czy majówce we Włoszech. Ceny są wtedy ultra niskie.
Sprawdź, czy jako firma możesz odliczyć VAT od faktury za wynajem.